Szukaj 這wiska:  Nazwa -   Wojew鏚ztwo -  Zaawansowane
      Strona g堯wna -> Felietony S豉wka Rybickiego
 





  Stary  

Tego starszego pana spotyka貫m bardzo cz瘰to. Siadywa zawsze w swoim miejscu z tym samym "ruskim" teleskopem w d這ni. Biegaj帷 ze spinem po praskiej stronie mija貫m go rzucaj帷 zdawkowe - dzie dobry, jak rybki?. Zwykle macha r瘯 pokazuj帷 wyci庵ni皻ym kciukiem kierunek w d馧. Nie by zbyt wylewny, wi璚 nawet, kiedy co z這wi mrucza tylko - At, co na haczyk wesz這 - z tym specyficznym lwowskim akcentem, kt鏎ego nawet po latach si nie pozby. Co mu "wesz這" to nie wiem, bo na og馧 by造 to jedyne s這wa, jakie wypowiada. Wis豉 ju od lat na odcinku warszawskim s豉bo darzy ryb, wi璚 bieg貫m szuka ryb dalej a on zostawa na swoim miejscu. Mijali鄉y si jak to tylko ludzie z du篡ch miast potrafi. Dwa, trzy s這wa i tyle.

Tego dnia wyj徠kowo uczciwie "czesa貫m" ka盥e "pachn帷e ryb" miejsce zbli瘸j帷 si powoli do miejsc闚ki starego (tak go ochrzci貫m). Nie wida go by這, ale by貫m pewien, 瞠 siedzi za najbli窺zym krzakiem. By貫m ju kilka krok闚 od jego stanowiska, gdy po drugim rzucie wobler stan掖 t瘼o w miejscu zwiastuj帷 zaczep. Zmieli貫m w ustach niecenzuralne s這wa (z造 jak diabli, bo by to bardzo dobry woblerek a tu akurat zaczep闚 by nie powinno) i wyci庵n掖em z torby odczepiacz. Samodzia mojego wuja ju nieraz uratowa mi kiesze wyrywaj帷 z dna r騜niste ga喚zie razem z cennymi przyn皻ami. Po kilku szarpni璚iach poczu貫m jak si zakotwiczy i zacz掖em ci庵n望. Ca貫 szcz窷cie, 瞠 mia貫m stosunkowo grub link. Ten zaczep to chyba jaki traktor - kl掖em w duchu ci庵n望 za sznur, kt鏎y z trudem wy豉nia si z wody. Po jakich 4 metrach odzyskanej linki wszystko stan窸o jak wmurowane. Jeszcze, odczepiacz strac - kl掖em - szarpi帷 si z link, gdy raptem ci篹ar na drugim ko鎍u os豉b. Sz這 szybciej, cho nie powiem, 瞠 豉two. Wida ju by這 nawet winnego - pot篹ny kawa czarnej, o郵izg貫j ga喚zi. Jeszcze kilka poci庵ni耩 i wyci庵n掖em ja na brzeg razem z moim woblerkiem. Ale nie tylko.

Jedna z ga喚zi tkwi豉 w czym, co przypomina這 zardzewia造 garnek. Wlaz貫m zaciekawiony w wi郵ane b這cko i wyrwa貫m to co z obj耩 ga喚zi. Stary, dziurawy he軛 wojskowy oblepiony mu貫m wygl康a na tyle interesuj帷o, 瞠 zacz掖em go op逝kiwa. Rdza powa積ie naruszy豉 skorup, ale kilka miejsc by這 w miar czystych. Wyci庵n掖em szmat i przetar貫m prz鏚 he軛u gdzie metal wygl康a troch inaczej.

Spod palc闚 wyjrza造 resztki farby uk豉daj帷e si w niezdarnie namalowanego orze趾a. Orze趾a, jakiego nie raz widzia貫m na zdj璚iach i filmach.

Czy m鏬豚ym go zobaczy? - Drgn掖em zaskoczony przez starego. Sta za moimi plecami 軼i庵ni皻y wida ha豉sem, jaki zrobi貫m odzyskuj帷 wobler. Poda貫m mu he軛 a on wzi掖 go w d這nie jak waz z chi雟kiej porcelany. Milcza patrz帷 jak zakl皻y na niewyra幡y zarys powsta鎍zego orze趾a by wreszcie wydusi z siebie - mia貫m taki sam.

Tego dnia ju nie po這wi貫m. Zamiast 這wienia opowiedzia mi troch o sobie. O by造m 穎軟ierzu AK ze Star闚ki, kt鏎y w豉郾ie tu zarzuca w璠k, bo dok豉dnie naprzeciwko zgin窸a wi瘯szo嗆 jego plutonu. O tym, jacy byli Ci, kt鏎zy odeszli. Par imion, par pseudonim闚. Par szczeg馧闚 do zdarze, kt鏎e zna貫m z ksi捫ek.

Na "do widzenia" odda貫m mu ten he軛 bez 瘸lu a Stary przyj掖 go skwapliwie.

Spotykali鄉y si potem wielokrotnie. Okaza這 si, 瞠 pozornie toporny sprz皻 to precyzyjnie przemy郵ana technika i 瞠 stary 這wi takie kleniska, o kt鏎ych ja mog貫m tylko pomarzy. Zrobi si wygadany i ch皻ny do dzielenia wiedz. I tak by這 do wiosny 2001 roku. Lekko zaniepokojony brakiem starego na jego miejsc闚ce przepytywa貫m "grunciarzy" p鏦i jeden z nich nie wyja郾i mi, 瞠 Tadeusz zmar w zimie. Odnalaz貫m jego mogi喚 na cmentarzu Komunalnym. Na p造cie by napis informuj帷y, i le篡 tam uczestnik Powstania Warszawskiego a poni瞠j by przymocowany he軛. Ten sam, kt鏎y wyci庵n掖em wtedy z wody.

S豉wek Rybicki Niedziela 31 Lipiec 2005  




© 2005 C 2005 - 2006 υwiska.pl Wszelkie prawa zastrze穎ne. Stan licznika odwiedzin 15581633